SZKOŁA DLA RODZICÓW

„Wychowanie bez błędów jest mitem. Nic takiego nie istnieje. I nie tylko nie istnieje, ale wręcz nie powinno istnieć. Rodzice są ludźmi. Popełniają więc błędy i nie wiedzą wszystkiego. Natomiast odpowiedzialni rodzice nie są mitem. Przeciwnie. Dzieci mają prawo do odpowiedzialnych rodziców. Przyznawanie się do błędów albo niewiedzy jest prawidłowym zachowaniem ze strony rodziców. Powinno ono zarazem być uzupełnione przez dążenie do naprawienia błędów oraz poszukiwania odpowiedzi.”
J. G. Woititz

Szanowni Państwo, niestety sytuacja związana z epidemią spowodowała, że zajęcia grupowe prowadzone na terenie Poradni, w tym również ” Szkoła dla rodziców” nadal są wstrzymane, jednak mam nadzieję, że tuż po wakacjach powrócimy to tej formy zajęć.
Wychodząc jednak naprzeciw Państwa oczekiwaniom chcemy zaproponować spotkania indywidualne, podczas których będzie możliwe w kontakcie bezpośrednim rozmowa z edukatorem Szkoły, poznawanie treści zawartych w programie. Dadzą one szanse na poznanie tematyki warsztatów, a także naukę umiejętności lepszego porozumiewania się, refleksji nad własną postawą wychowawczą. Będą także uczyły dialogu i kształtowania więzi opartych na wzajemnym szacunku i zrozumieniu.

Zapraszam więc do pracy indywidualnej z osobami prowadzącymi zajęcia, która może być wstępem do późniejszej pracy w grupie.
Zajęcia prowadzą: W. Nowicka-Masztalerz, E. Kotowska
Kontakt telefoniczny w celu ustalenia dogodnego terminu spotkania.
tel. 29 760 45 36

Z wyrazami szacunku
Dyrektor
Wioletta Nowicka-Masztalerz

 

 

„Szkoła dla Rodziców” to program spotkań dla każdego, kto szuka sposobu na nawiązanie głębszych i cieplejszych relacji z dziećmi.
Jej głównym celem jest wspieranie rodziców i w radzeniu sobie w codziennych kontaktach z dziećmi. Nauka umiejętności lepszego porozumiewania się, refleksja nad własną postawą wychowawczą, wymiana doświadczeń, to małe kroki ku głębszej relacji, dającej zadowolenie, poczucie wzajemnej bliskości. To także nauka dialogu i kształtowanie więzi opartych na wzajemnym szacunku i zrozumieniu.
Szczególną rolę w efektywnym rodzicielstwie pełnią umiejętności komunikowania się i rozumienia dzieci, które właściwie rozwijają dzięki UCZUCIOM .
Od dawna wiadomo, że emocje i w życiu każdego człowieka są bardzo ważne, dlatego są one tematem kilku spotkań proponowanych warsztatów, a w zasadzie w czasie spotkań odnosimy się do nich przez cały czas.

Co warto wiedzieć:

Uczucia są wartościową i istotną częścią ludzkiej natury. Są przeżyciami specyficznie ludzkim. Traktowane z należytym szacunkiem mogą stać się podstawą dalszego rozwoju
i osiągnięcia dojrzałości. Są niezastąpione, gdy chcemy zrozumieć innych ludzi i wchodzić
z nimi w prawidłowe relacje. Nie potrafimy zrozumieć co czują inni, gdy nie przejmujemy się własnymi emocjami. Uczucia są jakby narzędziami, których potrzebujemy, gdy chcemy zbudować prawdziwie silny związek z innym człowiekiem. Trzeba nauczyć się cenić
i szanować „mądrość” uczuć. Są one zgodne z naturą człowieka, stanowią jego wyposażenie.
Uczucia w przeciwieństwie do emocji są trwałe, choć trwałość ta trudna jest do określenia
w bezwzględnych miarach czasu. Są one syntezą wszystkich stanów emocjonalnych, stanowiącą główną motywację ludzkiego działania. Uczucia nie mają charakteru wrodzonego. Nabywamy je w trakcie doświadczeń związanych z życiem społecznym. Nie można przeciwstawiać sobie emocji i uczuć, gdyż one się po prostu dopełniają. Zarówno emocje jak i uczucia są złożonymi stanami emocjonalnymi, które mogą być dla człowieka przyjemne (wygodne) lub nieprzyjemne (niewygodne). Uczucia odzwierciedlają nasz stosunek do określonych zdarzeń, do innych ludzi, do samych siebie. Są bardziej trwałe i stabilne niż emocje.

Wszystkie stany emocjonalne należy zaakceptować- to bardzo ważne, aby być w zgodzie ze sobą.

Często jednak nie pozwalamy sobie na te uczucia lub emocje, których wolelibyśmy nie mieć. Nie lubimy odkrywać w sobie nieprzyjemnych dla nas rzeczy, niechętnie przyznajemy się do nich – nie chcemy przyznać się do niewygodnych dla nas uczuć. Jeżeli nie pozwolimy sobie na te uczucia, których wolelibyśmy nie mieć, nie poznamy tego co naprawdę czujemy, a tylko to co uważamy, że powinniśmy czuć.
Pozwalanie oznacza dawanie pozwolenia, mówienie sobie „masz przyznać się do tych uczuć”, a następnie –branie odpowiedzialności za działania podjęte pod ich wpływem. Przyznawanie się, dopuszczanie naszych przykrych, niewygodnych przeżyć emocjonalnych nie oznacza przyzwolenia na wyładowywanie ich na innych ludziach. Oznacza jedynie wzięcie ich pod świadomą kontrolę i obcowanie z bliższym prawdzie obrazem samych siebie
W momencie, kiedy pozwolimy sobie na istnienie uczuć możemy podjąć decyzję, co w danej sytuacji powinniśmy z nimi zrobić.
Dzięki wiedzy o swoich uczuciach i emocjach potrafimy się kontrolować i możemy nauczyć się wyrażania ich bez wyrządzania szkody innym.
Z uczuciami nie należy walczyć ani też bezwolnie się poddawać. Trzeba nauczyć się je rozpoznawać i wyrażać tak, aby nie ranić innych.
Tym, czego ludzie najbardziej potrzebują, gdy „miotają” nimi silne uczucia, jest poczucie zrozumienia przez drugą osobę. Wszelkiego rodzaju rady często sprawiają, że czujemy się jeszcze gorzej niż poprzednio. Użalanie się i współczucie „dołuje”, zaprzeczanie uczuciom, bagatelizowanie ich budzi złość.

O czym należy pamiętać, aby być dobrym słuchaczem swoich dzieci:

  • Dobre słuchanie wymaga kontaktu wzrokowego z osobą mówiącą. Oznacza to przerwanie swoich zajęć, odłożenie gazety, wyłączenie telewizora itp.
  • Dobre słuchanie nigdy nie zakłada, że wie się, co druga osoba powie. Jednym
    z najszybszych sposobów spowodowania zamknięcia się drugiej osoby jest przypisywanie jej czegoś, czego tak naprawdę nigdy nie miała na myśli.
  • Dobremu słuchaniu pomaga zadawanie mówiącemu pytań wyjaśniających
    i powtarzanie innymi słowami tego, co się zrozumiało (słyszę, że jesteś zaniepokojony jutrzejszym spotkaniem, czy dobrze zrozumiałem?)
  • Dobre słuchanie zakłada brak przesadnej reakcji i natychmiastowego działania. Lepiej jest zakończyć całą rozmowę a później po pewnym przemyśleniu podjąć działanie za zgodą dziecka. Natychmiastowa impulsywna reakcja sprawia, że dzieci boją się tego, co może zdarzyć się w przyszłości, co prowadzi do zerwania linii porozumienia. Cierpliwość jest kluczową sprawą w budowaniu zaufania i otwartości między rodzicem a dzieckiem.
  • Dobre słuchanie oznacza akceptację i niewyśmiewanie się z tego co mówi dziecko. Można dziecka nie rozumieć, ale wyśmiewanie i krytykowanie go obniża poczucie jego wartości i skutecznie może przerwać linię porozumienia.

Zaakceptowanie uczuć dziecka nastręcza wielu rodzicom dużo trudności, ponieważ:

  • Nie potrafimy zaakceptować uczuć dziecka, gdy nie akceptujemy swoich.
  • Często znacznie ważniejsze wydaje nam się to, jak się dziecko zachowuje, od tego, co przeżywa.
  • Walczymy z dzieckiem aby nie czuło tego co czuje, zamiast pomóc mu z tym się uporać.
  • Często zaprzeczamy niewygodnym uczuciom dziecka tak naprawdę po to, aby siebie od nich uwolnić.

Ważne – istnieje bezpośredni związek między tym, co dzieci czują, a ich zachowaniem, KIEDY DZIECI DOBRZE SIĘ CZUJĄ, ZACHOWUJĄ SIĘ DOBRZE. Aby pomóc im dobrze się czuć, musimy zaakceptować ich uczucia.
Dziecko musi nauczyć się wyrażania uczuć i panowania nad nimi.

O czym warto pamiętać, gdy chcemy pomóc dziecku rozpoznać i określić przeżycia emocjonalne:

  • Trudno jest Ci rozpoznać uczucia i emocje dziecka, gdy nie starasz się rozpoznać swoich.
  • Nie ingeruj na siłę, gdy dziecko nie chce rozmawiać.
  • Pamiętaj, że aby przemówić do serca dziecka, nie wystarczy techniczne opanowanie języka komunikacji – dziecko odbierze twój chłód, a nie chęć zrozumienia.
  • Nie pytaj dlaczego czuje to, co czuje.
  • Nie reaguj zaangażowaniem większym niż wymaga tego sytuacja, nie powtarzaj epitetów, jakim dziecko się określa.
  • Uważaj na dobór słów – ryzykujesz, gdy twierdzisz „wiem co czujesz”.
  • Staraj się przy określaniu uczuć stosować komunikaty „WYGLĄDA NA TO, ŻE…” , „WYDAJE MI SIĘ…”, „MAM WRAŻENIE…” itp.
  • Nie obawiaj się, że gdy nieprawidłowo określisz stan emocjonalny dziecka, zerwiesz
    z nim kontakt – ono samo to sprostuje.
  • Zawsze możesz wrócić do sprawy, gdy w pierwszym momencie zareagujesz nieprawidłowo.

 

Dziecko nie powinno bać się swoich uczuć, ani też mieć z ich powodu poczucia winy. Ważne jest, aby dzieci nauczyły się wyrażać w słowach i zachowaniach możliwie jak najwięcej swoich stanów uczuciowych, ale w sposób społecznie akceptowany.

Opracowała:
Wioletta Nowicka-Masztalerz

Źródło:
J. Sakowska- „ Szkoła dla rodziców i wychowawców” wydawnictwo- Centrum Pomocy Psychologiczno- Pedagogicznej MEN
E. Chlebowska- „Wychowanie-najtrudniejsza ze sztuk pięknych” – wydawnictwo HELION 2014 r.

Post navigation