Szkoła dla rodziców

Drodzy Rodzice i Nauczyciele,

od wielu lat prowadzone są w Poradni warsztaty umiejętności wychowawczych „Szkoła dla rodziców i wychowawców”, które cieszą się ogromnym Państwa zainteresowaniem. Powstały one w oparciu o koncepcję „Wychowania bez porażek ” T. Gordona i książki A. Faber i E. Mazlish „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchał. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”.

W każdym roku szkolnym odbywają się dwie edycje zajęć: jesienno-zimowa i wiosenno-letnia, po dziesięć spotkań każda. Zajęcia przeznaczone są dla rodziców, wychowawców i nauczycieli pragnących rozwinąć praktyczne umiejętności wychowawcze i efektywnie radzić obie z trudnymi sytuacjami w domu i w szkole. Podczas tych zajęć mamy możliwość przepracowania z Państwem kilka bardzo ważnych tematów. Są to:

  • Poznanie się, integracja grupy. Wychowanie dzieci do wartości.
  • Granice i ustalanie zasad w wychowaniu.
  • W świecie uczuć i emocji. Jak pomóc dziecku by radziło sobie z własnymi uczuciami.
  • Jak uczyć dzieci konstruktywnego sposobu wyrażania i kontrolowania uczuć.
  • Zachęcanie dziecka do współpracy.Karać, czy nie karać? Kary i konsekwencje w wychowaniu.
  • Rozwiązywanie konfliktów i sytuacji problemowych w rodzinie.
  • Poszukiwanie skutecznych sposobów uwalniania dziecka od negatywnej etykiety by stymulować pożądane zmiany w jego zachowaniu.
  • Jak rozwijać samodzielność u dzieci, wiarę we własne możliwości i umiejętność pokonywania trudności.
  • Jak chwalić dzieci, aby pochwała stanowiła zachętę do ich rozwoju i samodzielności. Cechy dobrej pochwały opisowej.

Główne motto Szkoły dla Rodziców i Wychowawców brzmi „Wychowywać to kochać i wymagać”.

Sytuacja związana z epidemią w Polsce spowodowała, że nasze warsztaty, podobnie jak i wszystkie zajęcia z naszej oferty nie mogą być realizowane w formie tradycyjnej. Mam jednak nadzieję, że sytuacja niedługo się ustabilizuje i będziemy znowu spotykać się z Państwem. Tymczasem zachęcam Państwa do odwiedzania naszej strony i zapoznawania się z naszymi materiałami.

Z pozdrowieniami i życzeniami zdrowia
Dyrektor Poradni
Wioletta Nowicka-Masztalerz

 

Dzisiaj kilka słów do Was Rodzice, abyście wiedzieli, że nie musicie być idealni. Ważne abyście byli WYSTARCZAJĄCO DOBRZY.

„Kim jest wystarczająco dobry rodzic? To rodzic, który nie czuje przymusu czy silnej potrzeby bycia idealnym (informacja dla zapominalskich: ideały nie istnieją!), dąży jednak do tego, by nie szkodzić, nie krzywdzić i poprowadzić dziecko do świadomej i właściwej dorosłości. To rodzic, który czasem wątpi – ale poszukuje, czasem zbłądzi – ale odszukuje właściwą ścieżkę, który czasem przesadzi – ale potrafi przeprosić. To dorosły, dla którego wartościowa relacja z dzieckiem jest jednym z najwyższych dóbr.
Kim więc powinien być rodzic, który dobrze troszczy się o swoje dziecko? Wystarczająco dobry rodzic:

  • Ma świadomość, że jest odpowiedzialny za życie i zdrowie swojego dziecka, ale także za jego wychowanie, czyli przygotowanie do samodzielnego życia, czyni staranie, aby nie tylko dzień dzisiejszy, ale i całe dorosłe życie było przyjazne dziecku.
  • Ma świadomość, że dziecko, jego rozwój, poglądy, wartości są ściśle zależne od rodzicielskich oddziaływań, wie, że opieka i wychowanie to proces zachodzący w każdej chwili życia, nie tylko w momentach, kiedy jesteśmy przygotowani i dobrze nastawieni.
  • Wie, że dziecko dane mu jest „na chwilę”, a najważniejszą część swojego istnienia odda innym ludziom – i sobie!
  • Dba o siebie, swoje potrzeby fizyczne, psychiczne i duchowe, aby mieć siłę i ochotę zmierzyć się z codziennymi trudnościami – ma świadomość, że warunkiem szczęśliwego dzieciństwa jest szczęśliwy i spełniony rodzic (spełniony w wielu rolach, nie tylko rodzica).
  • Rozumie swoje uczucia i potrzeby, co pozwala mu zrozumieć uczucia i potrzeby dziecka, także, a może przede wszystkim, wtedy, gdy ono same jest zbyt niedojrzałe, by je samodzielnie wyrażać.
  • Nie czuje się robotem, którego każdy ruch warunkowany jest wcześniej ustalonymi zasadami – człowieczeństwo z elastycznością, wrażliwością i niedoskonałością to jego codzienność.
  • Ma poczucie, że nie zawsze musi wszystko wiedzieć lepiej, daje sobie prawo do błądzenia i popełniania pomyłek, za które nie boi się przeprosić, których nie wstydzi się naprawiać i które sam sobie wybacza.
  • Rozumie, że dziecka nie należy nadmiernie chronić przed życiem, a także to, że najlepszym miejscem do uczenia się, jak radzić sobie z problemami, jest rodzina, ma świadomość że wczesne uczenie się na własnych błędach w środowisku przyjaznym i pełnym zrozumienia daje dziecku poczucie siły i moc do radzenia sobie z problemami napotkanymi w dobrości.
  • Zależy mu na jasnym porozumieniu się z dzieckiem, potrafi nie tylko mówić, ale i słuchać, czasem zdecydowanie więcej słuchać, niż mówić.
  • Ważne dla niego są wartościowe relacje z własnym dzieckiem.
  • W wychowaniu nie polega na poczuciu władzy i siły, ale na szacunku i poszanowaniu godności.

Wystarczająco dobry rodzic zasypia i budzi się z przekonaniem, że wie co dla jego dziecka jest dobre. Może codziennie spokojnie spoglądać na swoje dziecko z wiarą, że robi to, co dla niego jest najlepsze. Nie tylko teraz, ale i na przyszłość.”
(Źródło: E. Chlebowska- „Wychowanie – najtrudniejsza ze sztuk pięknych” wydawnictwo HELLION 2014r)

Post navigation